poniedziałek, 1 czerwca 2015

Ulubieńcy Maja 2015

Hej wszystkim! Dzisiaj jest pierwszy dzień Czerwca, więc postanowiłam podsumować Maj i wybrać kilka ulubieńców. 

Pierwszym ulubieńcem jest żel Czysta Skóra z firmy Garnier. Kupiłam go w Rossmannie za niecałe 11zł, więc kosztował bardzo mało. Kupując go twierdziłam, że to będzie zwykły żel, który nic nie daje i jest do kitu ale po pierwszym użyciu ździwiłam się, skóra była orzeźwiona, delikatna i miła. Po dłuższym używaniu zauważyłam, że jeśli mam jakieś krostki szybciej giną.

Drugim ulubieńcem jest podkład matujący z firmy Soraya. Jest to odcień jasny beż 01. Kupując ten podkład za taką cene nie sądziłam, że będzie on tak dobry. Nie tylko nawilża ale także dobrze się wchłania. Najbardziej urzekł mnie jego zapach. 

Kolejnym ulubieńcem są dwa lakiery jeden z firmy Wibo a drugi Mila obydwa mają po 8,5ml. Będąc w Rossmannie natrafiłam na promocje -49% na lakiery, blyszczyki, szminki itp., więc postanowiłam uzupełnić moją kosmetyczkę nowymi lakierami. Kupiłam ich kilka ale te najbardziej mi się spodobały i najlepiej wyglądają na paznokciach. 

Czwartym ulubieńcem jest koszulka kupiona w sklepie Cropp. Jest to rozmiar S. Dzisiejszego dnia, kiedy było tak ciepło spisała się na medal, ponieważ koszulka jest przewiewna i można czuć się w niej dobrze. 

   

Kolejnym ulubieńcem jest film a tak dokładniej to filmy bo mam na myśli wszystkie części Harrego Pottera. Przyznam się szczerze ale nigdy tego nie oglądałam, może kiedyś w telewizji widziałam jakieś urywki, niektórzy pewnie by powiedzieli „Jak mogłaś tego nie oglądać?” Zawsze było o tym głośno, wszyscy się zachwycali a ja nigdy tego nie oglądałam. Podczas majówki postanowiłam to nadrobić i obejrzeć wszystkie części Harrego Pottera. Fajna jest różnica miedzy pierwszą częścią filmu a ostatnią, ponieważ w pierwszej części wszyscy byli tacy mali, byli jeszcze dziećmi a w ostatniej części są już prawie dorośli. W ostatnich minutach ostatniej części filmu, Harry i  jego przyjaciele są już dorośli, mają żony i mężów, mają dzieci, których prowadzą do szkoły w Hogwarcie.


Ostatnim już ulubieńcem jest piosenka którą śpiewa Charlie Puth z Meghan Trainor Pt.”Marvin Gaye „. Jest to piosenka, która wpadła mi w ucho tego miesiąca jest melodyjna fajna do posłuchania. Pomijając, że ma trochę głupi teledysk. W ty teledysku najbardziej spodobał mi się uśmiech Charliego.

A wy jakich macie ulubieńców tego miesiąca?









3 komentarze: